poniedziałek, 23 listopada 2015

Hej! Częśc kolejna nadchodzi. :) Tradycyjnie, pierwszy raz? Zapraszam do wcześniejszych części. 

Obudziłam się około godziny dziesiątej pomimo tego byłam bardzo zmęczona. Szybko wzięłam prysznic co pozwoliło mi się rozbudzic, ubrałam się i lekko pomalowałam, po wszystkich czynnościach zajrzałam do pokoju Dawida. On jeszcze spał, postanowiłam go nie budzic i poszłam zrobic mu niespodziankę w postaci śniadania do łóżka. Najpierw rozejrzałam się po domu czy nikogo nie ma, rodzice byli w pracy więc miałam wolną rękę. Poszperałam trochę w lodówce, znalazłam potrzebne składniki szybko i sprytnie przygotowałam jedzenie. Największym moim problemem było znalezienie tacy, lecz gdy wszystko już znalazłam i ustawiłam poszłam na górę. Najpierw lekko zapukałam do drzwi, Dawid nawet nie zareagował więc weszłam, postawiłam śniadanie na stoliku nocnym i dałam mu buziaka w policzek po czym przytuliłam go, a pomimo tego nie wstawał. Dałam mu jeszcze jednego buziaka i wtedy usłyszałam głos.
-Czesc kochanie, jak się spało? - powiedział.
-Dziękuje spało się bardzo dobrze, a jak Tobie? - odrzekłam.
-Wręcz świetnie i śnił mi się cudowny sen. 
-Oooo a jaki? Jeśli mogę wiedziec... -spytałam.
-Śniłaś mi się Ty i to był najlepszy sen w moim życiu. Poszliśmy razem na długi spacer a później na wspólną kolację nad wodą. - opowiadał Dawid. - Pamiętasz o tym, że dziś poznasz moich znajomych? - spytał. 
-Tak oczywiście. -odwróciłam się, wzięłam tacę i dałam ją Dawidowi. Powiedziałam jeszcze smacznego i wyszłam. 

Poszłam wtedy przejrzec ubrania aby wybrac coś na spotkanie. Przewaliłam dosłownie wszystko co zabrałam, w końcu wybrałam zwiewną sukienkę w kwiecisty wzór. Dawid tylko zajrzał do mojego pokoju i poprosił abym na dwunastą była gotowa.  Spojrzałam na zegarek, który pokazywał godzinę jedenastą.  Stwierdziłam, że przygotuję się wcześniej, więc szybko się przebrałam zmyłam makijaż i zrobiłam nowy, rozpuściłam i poczesałam włosy. Wyszłam mniej więcej o jedenastej trzydzieści a Dawid już na mnie czekał. Porozmawialiśmy chwilę i stwierdziliśmy wspólnie, że pojedziemy w umówione miejsce nieco szybciej. W trakcie drogi zastanawiałam się jak zareagują na mnie, moją osobowośc. Powiedziałam o tym Dawidowi a on zaczął mnie uspokajac i zapewniac, że wszystko się uda i mnie polubią. Byliśmy na miejscu kilka minut przed czasem, punktualnie o dwunastej zaczęły schodzic się pierwsze osoby. Najpierw przyszło dwóch kolegów, później za jakiś czas kilka koleżanek i na koniec doszli jeszcze chłopacy.  Wszyscy na prawdę bardzo dobrze na mnie zareagowali, traktowali mnie jakby znali mnie już wcześniej i to było bardzo miłe. Szybko mijał nam czas, poruszaliśmy najróżniejsze tematy. Gdy zaczęło robic się ciemno postanowiliśmy, że dziś wieczorem idziemy na imprezę. Umówiliśmy się na daną godzinę w wybranym klubie i rozeszliśmy się aby każdy mógł się przygotowac. Po powrocie do domu oboje wzięliśmy szybki prysznic i znów miałam problem co założyc rozważałam pomiędzy dwiema sukienkami czarną a czerwoną.  Postanowiłam poradzic się Dawida, który odpowiedział, że w obu mi pięknie, Ostatecznie wybrałam czerwoną , do tego wybrałam wysokie szpilki, zrobiłam mocniejszy makijaż i oboje byliśmy gotowi. Dawida mama zrobiła nam wspólne zdjęcie  i powiedziała, że pasujemy do siebie. Oczywiście jednogłośnie odpowiedzieliśmy, że jesteśmy dla siebie stworzeni. Jeszcze chwilę porozmawialiśmy i wyszliśmy, w klubie już wszyscy na nas czekali. Najpierw poszliśmy wspólnie zamówic coś do picia a później poszliśmy na parkiet. Bawiłam się świetnie, wszyscy doskonale tańczyli i była bardzo miła atmosfera. Około trzeciej zmieniliśmy klub na inny a mniej więcej o szóstej wracaliśmy do domu. Po powrocie w kuchni siedzieli już rodzice, lecz nie mieli nic przeciwko naszemu późnemu powrotowi, Byliśmy strasznie zmęczeni więc od razu położyliśmy się spac w ubraniach.

CDN...










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz