środa, 28 stycznia 2015

Siemanko, dziś opiszę swoje trzy Internetowe przyjaźnie pomimo kilometrów. Łączy nas jedna osoba czyli Dawid to dzięki niemu się poznałyśmy.
Więc jako pierwszą poznałam Ole jest ona z Puław dzieli nas około 300 km i jest w moim wieku ,kiedyś się spotkamy. Z Olą poznałam się dzięki konkursowi, który organizowała firma Garnier. Ten konkurs nadzorował Dawid. Obie brałyśmy udział  i tak jakoś wyszło, że napisałam do Oli <3 Codziennie ze sobą piszemy, namówiłam ją do tego aby również założyła bloga ;)
http://zwariowanaolaa.blogspot.com/?view=classic

Drugą osobą którą poznałam jest Julia mieszka ode mnie 440 km i jest o dwa lata młodsza. Poznałam ją przez to, że założyłam bloga ponieważ na początku chciałam się trochę wypromować postanowiłam porozsyłać link do bloga. Wymyśliłam, że zrobię to na asku. Więc weszłam na aska Dawida Kwiatkowskiego i wysyłałam do osób, które lubią jego odpowiedzi. Wysyłałam i odpowiadały mi różne osoby ale jedna mnie szczególnie zaciekawiła. Nie wiem dlaczego akurat ona ale widocznie tak miało być. Była to własnie Julia na początku zadawałam jej pytania na ask'u ona odpowiadała i tak jakoś wyszło od słowa do słowa, że się polubiłyśmy. Po kilku dniach pisania na ask'u postanowiłyśmy  aby zacząć pisać na Facebooku. Zrobiłyśmy to po dłuższych rozmowach nastąpił ten pierwszy dzień (ujrzenia siebie na żywo) czyli na skype. Najpierw się połączyłyśmy ja nie miałam włączonej kamerki, Julka też. Zrobiłyśmy to na 3,2,1 i wtedy pierwsza nasza rozmowa trwała około 3 godzin. Później kolejne rozmowy i teraz nadal rozmawiamy i codziennie ze sobą piszemy.

Kolejna a zarazem ostatnią osobą jest Anita. Poznałyśmy się też dzięki Dawidowi, bardziej dzięki Weediemu. Bo pewnego dnia wstawiłam filmik z koncertu Dawida 21 lutego w Białymstoku na grupę Weedynators i tam zaczęła go komentować pewna dziewczyna. Zaprosiła mnie do znajomych i napisałam jak zwykle "znamy się" bo nie kojarzyłam jej ona mi napisał, że dodałam post na grupie z filmikiem z koncertu z Białegostoku. Spoko,spoko nie pisałam z nią więcej. Ostatnio jak Dawid ogłosił daty koncertów zaczęłyśmy znowu pisać, że się spotkamy. Planujemy akcje,prezent, czy się spotkamy itp. Ostatnio zaczęłyśmy pisać o 22.20 a skończyłyśmy o 4.30  tyle tematów, tyle spraw i teraz piszemy ;D Anita jest ode mnie starsza ale to nic nie zmienia. Mieszkamy od siebie bardzo blisko bo 50 kilometrów. Spotkamy się pod klubem 13 marca <3

Na dziś tylę pa ;)
#44 DNI #13 MARCA #BIAŁYSTOK #GWINT #KWIATKOWSKI











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz