poniedziałek, 29 grudnia 2014

Siemanko ;) Zbliża się nowy rok! A więc dajmy kilka najważniejszych momentów z życia.
Jako pierwszy jest koncert Dawida Kwiatkowskiego
21 luty 2014 trasa #9893
Pojechałam sobie na koncert dla jaj, zakochałam się i do dziś dzień jestem z nim <3 
Tego dnia pierwszy raz go ujrzałam, usłyszałam na żywo i dotknęłam ręki <3



Białystok <3 tak dawno ;/

Drugie jakże ważne wydarzenie w mym życiu  to nie wiem xd np. to że byłam w szpitalu i dowiedziałam się, że mam genetyczną cukrzyce ;) ale da się żyć ;D

W sumie to nie mam ważnych chwil w moim życiu bo nie będe wam opisywać błahostek. A te dwie są takie najważniejsze.

Mój początek książki z przed roku ;D

Tego dnia obudziłem się ubrałem, zjadłem i wyszedłem do szkoły. Strasznie nie miałem ochoty tam  isć ponieważ moje życie w tej szkole było skończone.  Wchodząc do szkoły przy drzwiach stała paczka Marcina oni strasznie mnie nie lubili dla nich byłem zwykłym zerem. Codziennie mnie wyzywali, zabierali pieniądze, oczerniali przed całą szkoła. Tego dnia było ta samo. Gdy tylko przekroczyłem próg szkolny usłyszałem słowa „siema szczylu” starałem się to ignorować i nie okazywać przed nimi, że mnie to razi. Postanowiłem iśc od razu do klasy na Historie. Chociaż tam mogłem na chwilę zapomnieć o Marcinie. Ponieważ od dłuższego czasu byłem zakochany w nauczycielce jest ona wysoką blondynką o zielonych oczach. Jest najpiękniejsza kobieta jaka kiedykolwiek widziałem. Na lekcji jak zawsze musiałem zabłysnąć aby przypodobać się pani Marlenie. Zawsze gdy idę na ta lekcje cieszę się jak dziecko z cukierka. Ale ta uciecha nie trwa wiecznie. Bo po każdych  zajęciach mój wróg zaciąga mnie do lazienki i próbuje zabrać mi wszystkie pieniądze. Dziś też tak było, ale postanowiłem być twardy i zaprzeczyć. Teraz tego żałuje bo tak mnie skopali, że ledwo co to wytrzymałem. Jakoś przeżyłem ten dzień lekcje wmiare szybko mi mijały, Marcin tego dnia mnie już nie zaczepiał bo zabrał mi 300 złoty które dostałem od mamy na zakupy. Po szkole poszedłem od razu do domu. Tam zastałem pijanego ojca który na mnie krzyczał bo nie kupiłem mu piwa. Byłem załamany swoja sytuacja rodzinną  kiedyś byliśmy dobrze ustawiona rodzina ponieważ mój ojciec był właścicielem świetnie prosperującej firmy sprzątającej ale gdy w 2012 był kryzys byliśmy zmuszeni zamknąć ten interes. Od tego czasu mieszkamy w starej kawalerce, ojciec się rozpił a matka została panią lekkich obyczajów. Dzięki temu jakoś starcza nam na życie. Po kłótni z tata poszedłem do swojego pokoju. Tam zapominałem o wszystkich problemach podobnie jak na historii. Najpierw odrabiałem lekcje później postanowiłem coś napisać bo, od dłuższego czasu pisze teksty do piosenek o swoim życiu. Około godziny 23.30 wróciła matka. Przyszła do mnie do pokoju zapytać jak udały się zakupy. Nie mogłem jej opowiedzieć, że zabrali mi pieniądze ponieważ ona by tego nie zrozumiała więc odpowiedziałem że dobrze. Chciałem aby ona jak najprędzej wyszła z mojego pokoju. O 24 poszedłem spać bo byłem już zmęczony i napisałem dwa teksty. Rano wstałem zrobiłem to samo co codziennie i znowu poszedłem do tej obskurnej budy. Miałem jej już dość, gdy byłem już w szkole okazało się, że pani Marlena jest w ciąży i idzie na zwolnienie na 1,5 roku. Czyli wróci dopiero jak ja już odejdę. Ale miałem szczęscie bo był to już czerwiec  i do końca roku zostało 3 dni. Te kilka dni jakoś przeżyje. Na koniec roku postanowiłem iść w zwykłej koszulce bo nie miałem ochoty na zakładanie koszuli. Dostałem świadectwo z wyróżnieniem jak co roku. Po zakończeniu poszliśmy z klasą na piwo. Po wspólnym pożegnaniu wróciłem do domu i nie miałem  na nic ochoty więc od razu poszedłem spać. Pierwszego dnia wakacji gdy się obudziłem postanowiłem, że zmieniam swoje życie o 360 stopni. Dziś wieczorem koledzy z osiedla organizowali ognisko. Pomyślałem, że na nie pójdę. Poprosiłem matke o kilka złoty jej powiedziałem ze na jakieś buty. A tak naprawdę kupiłem dwie butelki wódki i dwie paczki Malboro. Jak byłem już w lesie na ognisku to powiedzialem ze napije się jako pierwszy i tak się stało. Koledzy mi polewali a ja piłem bez opamiętania. Zacząłem palić papierosy Darek mial jeszcze zioło to wziąłem kilka buchów najpierw czułem się jak w niebie. Dopiero poźniej wszystko zaczęło mnie brać i wymiotowałem.  Nic więcej nie pamiętam. Gdy się obudziłem byłem w pociągu i byłem  kompletnie nawalony obok mnie siedziała matka. Zapytałem ja co  tu się dzieje a ta mi na to, że jedziemy do ośrodka dla alkoholików i narkomanów. W sumie byłem z tego zadowolony bo wreszcie mogłem uwolnić się od tej patologii. Gdy byliśmy na miejscu wyszła do  nas jakaś stara pomarszczona baba. Najpierw się przedstawiła i powiedziała ze nas oprowadzi. Był tam taki syf prawie taki jak w burdelu w którym pracuję moja matka. Pokazała mi pokój w który będę mieszkał.
            Było w nim nawet spoko tylko troche waliło zdechłym szczurem. Matka mnie zarejestrowała i pojechała do ojca. Pierwszego dnia miałem jakieś walone spotkania z psychologiem to nie miało sensu bo ja  nie byłem żadnym alkoholikiem i narkomanem. Raz mi się trafiło, że nawaliłem się jak  świnia to od razu trzeba mnie zamknąc. Postanowiłem zrobić im na złość i zacząć palić i pic w ośrodku. Drugiego dnia wstałem pierwszy żeby iśc do sklepu po wóde i fajki. Tam kupiłem trzy butelki i 5 paczek. Jak wróciłem pytali gdzie byłem a ja byłem chamski i odpowiedziałem gówno was to obchodzi! Poszedłem do pokoju tam spaliłem paczke papierosów na raz aż mi się zygać chcialo ale wytrzymałem. Około ósmej przylazła po mnie kierowniczka i zawołała na śniadanie. Dostałem tam takie gówno do jedzenie ale miałem w szklance wódke i jak ja wypiłem to nie było prawie czuć smaku więc jakos zjadłem te świństwo. Po tym posiłku nie miałem na nic ochoty więc poszedłem do swojego pokoju z zamiarem napicia się do nieprzytomności . Gdy byłem już u siebie zadzwoniła do mnie matka. Nie miałem ochoty z nią rozmawiać więc powiedziałem, że mnie wołają. Gdy już ja spławiłem nalałem sobie wódki w szklankę i wypiłem. Ten alkohol z czasem zaczął smakować jak woda czym wiecej piłem tym bardziej nie czułem jego smaku. Jak paliłem sobie fajka nagle do drzwi ktoś zapukał ja szybko dokończyłem papierosa i powiedziałem właź. Okazało się, że była to właścicielka ośrodka przyszła mi powiedzieć, że dziś do mojego pokoju przyjdzie jeszcze jeden chłopak. Gdy to powiedziała od razu sobie poszła. Później tak rozmyślałem kto to może być  i straciłem poczucie czasu. Jak spojrzałem na zegarek okazało się, że jest już 18 i za chwilę przyprowadzą mi tego ciecia. Postanowiłem się przebrać żeby nie wypaść na jakiegoś brudasa. Założyłem jakiś dres i nowa koszulkę, prysnąłem się jakimś Bondem i czekałem  na tego pajaca. Około 18.30 ktoś puka do drzwi ja mowię właź. Po chwili otwieraja się drzwi a w nich staje mój prześladowca Marcin. Pierwsze słowa które do mnie rzuca to
-Siema szczylu.
-Siema frajerze.
-Co ty tu robisz?
-To samo co ty.
-Jak Cię złapali?
-Normalnie, poszedłem na ognisko i nawaliłem się. A ciebie?
-Podobnie tylko, że ja się tak zajarałem że o mały włos nie zeszłem z tego świata.
-Powiem ci tak myślałem, że nie dadzą mi jeszcze jakiegoś frajera do pokoju ale trafiłeś się ty. Co ja ci robiłem, że mnie tak nie nienawidziłeś w szkole?
- Jesteś spoko gośc. Tylko nękałem cie dlatego, że chciałem przypodobać się jednej nauczycielce bo z tego co słyszałem ona lubiła takich.
-A jakiej?
-Babce od Historii.
-Serio?
-No tak po co mam kłamać?. A co?
- Tak się składa,  że mi też ona się podoba.
- Spoko.
- A słyszałeś to, że odchodzi na 1,5 roku?
- Nie. A kiedy tak mowili?
- Ostatnio. Pewnie temu  o tym nie widziałeś bo zbyt często nie bywasz w szkole.
- No może i masz racje. Ale szkoda, że odchodzi taka fajna babka.
Nagle na korytarzu rozlega się głos opiekunki. Woła na kolacje.
- Ty słyszałeś stara woła na kolacyjkę. Idziemy?
- Mogę iść ale na pewno będzie jakieś gówno. Może chcesz zapalić po papierosku i  wypić po pięćdziesiątce? To na pewno chociaż troche zabije nam smak tego świństwa.
- Nie gadaj, że masz tu takie coś. Przecież tu nie można.
- No mam. To jak  chcesz?
- Dobra dawaj. A nic nam za to nie zrobią?
- Nie powinni ja już wcześniej piłem i paliłem i nic. To teraz też nam nic nie zrobią. Mogą nas pocałować w dupe jeśli chcą.
- Dobra dawaj idziemy.
Gdy przy Marcinie nie było jego kumpli wydawal się całkiem spoko. Poszliśmy na kolacje, tym razem było lepsze niż śniadanie.  Dzisiejszy dzień był całkiem niezły.  Po posilku poszliśmy do pokoju. Miałem straszna ochotę na napicie się do nieprzytomności ale niestety już nie miałem co pić, a fajki  też już się skończyły. Gdy zaszliśmy do pokoju ja usiadłem na swoje łóżko a Marcin na swoje i wtedy zapadla totalna cisza. Milczeliśmy przez trzy godziny. Ale kierowniczka wybawiła nas z tej ciszy przychodząc sprawdzić czy już śpimy. Gdy tylko wyszła zaczęliśmy ją obgadywać leciały wtedy słowa typu, głupia krowa, suka, stara szmata itp.  Po obgadaniu właścicielki strasznie rozbolała mnie głowa i postanowiłem iść spać.  Rano gdy się obudziłem nie było Marcina ani jego rzeczy. Jak poszedłem na śniadanie okazało się, że przenieśli go do innego pokoju bo niby ja źle na niego wpływam. Kierowniczka dowiedziała się, że miałem papierosy i wódke zapewne powiedział jej o tym ten pajac. Wiedziałem   że musi zrobić coś przeciwko mnie. Ale miałem go głęboko w dupie jak nie chcę to nie będę namawiał. Po śniadaniu byłem wezwany na rozmowę. Najpierw nie wiedziałem gdzie iść ale zapytałem sprzątaczkę gdzie jest gabinet dyrektorki  i ona mi dokładnie wytłumaczyła. Doszedłem już do pokoju i pukam kilka minut, nikt nie odpowiadał to usiadłem na ławkę przy drzwiach. Po jakimś czasie przyszła właścicielka.
-Dzień dobry Aleksie. Zapraszam do siebie.
-Dzień dobry.
Niby zaprosiła mnie do siebie a nie może znaleźć kluczy, kobiety są dziwne. Czekałem tak kilka minut przed drzwiami aż ona przeszuka torebkę i  po jakimś czasie znalazła. Weszliśmy do pomieszczenia na początku nie wiedziałem co mam tam ze sobą zrobić.
- Proszę usiądź tu.
- Dziękuje.
Czułem się jak debil siedząc przed biurkiem za którym siedzi stara, pomarszczona baba. Gdyby była to młoda kobieta to wtedy codziennie kupowałbym alkohol  i papierosy, ale tak to nie mam na to ochoty żeby siedzieć z nią w jednym pokoju. Siedziałem tak i rozmyślałem i ona mi przerwała.
- A więc Aleksie zdajesz sobie z tego sprawe, że jesteś w ośrodku dla alkoholików i narkomanów?
- Tak, a czemu pani o to pyta?
- Bo doszły mnie słuchy że posiadałeś alkoholi i papierosy.
- A kto pani to powiedział?
- Niestety nie mogę tego zdradził ta osoba chciała być anonimowa.
- Ja i tak wiem kto to naskarżył, to ten pajac Marcin.

Jest moc chyba zacznę znów ją pisać ;D A wy co sądzicie? 
Wiecie co? Mam fazę na serial "szkoła" oglądam z bratem od dwóch dni online ;D haha
Aktualnie siedzę z laptopem, pisze, słucham i popijam kakao <3 Na dziś koniec ;D 

Mój adres e-mail  recko_ewelina@o2.pl
jesli macie jakieś sugestie, chcecie zmian, co wam sie nie podoba, problem, temat do opisania piszcie ;) Każdemu odpisze ;*



Pa ;) Napisze dopiero po nowym roku! w 2015 już ;D





czwartek, 25 grudnia 2014

Siemanko ;D Jak tam święta? Właśnie odpoczywam od dzieci które u mnie są. Ale lubię to, tylko trochę nie lubię dzieci. Co dostaliście na święta? Ja dostałam biżuterię, kosmetyki, pieniądze, ubrania, płyte i 4 książki. Każda o uzależnieniach i narkomanii kocham to <3 W wigilie rano byłam jeszcze na zakupach po prezenty ;D Wysłałam kartki świąteczne, sam dostałam też 4 kartki i jeszcze 3 mam dostać. Matko tak się najadłam wczoraj xd Ale jadłam dalej. Na święta tak jest ;D Nawpierdalałam się jak nigdy, ale zjem jeszcze ;D hahah wszyscy tak mają.  O 23.30 pojechałam z rodziną na Pasterkę. Jak wróciłam była jakoś 1.30 ale nie dałam rady spać, więc do 4 oglądałam M jak miłość. Dziś kolędowałam ze znajomymi ;D A teraz czekam na Łukasza i Kamila ;) Na dziś tyle. WESOŁYCH! spełnienia marzeń, dla KWIATONATORS :
Aby Dawid zaśpiewał wam na scenie "Miliony monet"
wielu koncertów
spotkań z Dawidem
wszystkiego dobrego ;)













Elo ;D

https://www.youtube.com/watch?v=AGsMCWB1tTk zajebiste <#

niedziela, 21 grudnia 2014

witam ;) Jest okres taki świąteczny, chociaż u mnie. Robię znowu choinki z szyszek, wiele przygotowań, sprzątanie itp. Wczoraj posprzątałam swój pokój już tak generalnie wszystko czyste <3
 Dziś byłam w kościele, spotkałam kogoś z kim nie rozmawiałam już X czasu, pogadaliśmy trochę. Po kościele pojechałam z bratem do Białegostoku po prezenty ;) Coś tam fajnego się kupiło. Siostrze kupiłam blender i takie sole do kąpieli ;D Rodzicom perfumy, bratu jeszcze nic. Dla Kamila kupiłam szalik, figurkę i zawaliste rękawice <3 Musze coś kupić jeszcze dla brata ;) Ostatnio w naszej szkole były Jasełka, ale nudne jak nigdy. Pożegnałam się z ludźmi ze szkoły i wale to na 18 dni ;) Do szkoły przyjechał catering na wigilie dla nauczycieli ;D Narysowałam im na samochodzie łosia. Ostatnio robiłam pierniczki xd Takie dobre. Dawałam sobie z koleżanką prezenty. Dostałam czekoladę pyszną z milki <3 i takie zajebiste coś z Kwiatkiem.
Zdjęcie będzie gdzieś niżej. Dziś Kwiatek śpiewa w Krakowie, może nawet już skończył xd  Własnie pakuję prezenty <3 Wiecie co? Na święta muszę pomalować wlosy szamponetką mam już zakupioną, kolor "czerwień granatu" Dziś mija 10 miesięcy od koncertu w Białymstoku ;/ 9893 Tour 21.02.14 Bialystok <3  na dziś tyle ;D














 Elo ;D


środa, 17 grudnia 2014

Siema. Wiecie co z chemii nie poprawiłam, ale rozmawiałam z panią. Powiedziała, że w następnym półroczu siedzę sama i że jeśli się pouczę to będę dobra z przedmiotów ścisłych, bo w 1 gimnazjum byłam dobra a później mi się odechciało nauki. Od drugie semestru będę siedzieć sama  ;)  Wiecie co? Od dziś żyję już świętami. Czemu? Bo najgorszy dzień w tygodniu za mną. Czyli środa 4 lekcja-matematyka, 5-chemia i 6-matematyka xd  Wczoraj  znowu robiłam choinkę z szyszek tym razem ma ponad metr wysokości i średnica stożka na samym dole wynosi około 30 cm. Ale efekt jest cudowny ;D Dziś polecam wam książkę Ostatni Testament Jamesa Frey. Jest ona o tym, że Mesjasz żyję i mieszka w Nowym Jorku, zapładnia kobiety, zabija ludzi, pije i pali. Ta książka zmienia pogląd na świat. Dziś gotowałam xd Ugotowałam pełnoziarnisty makaron, polałam to pesto z bazylii u migdałów i usmażyłam filet z kurczaka ;D Kuchareczka xd Mami kupiła mi dziś taki lukier w tubkach na pierniki ;D Jutro chyba będziemy robić, czuję święta. Mam już w domu w każdym pokoju pomarańcze z goździkami xd Tak ładnie to pachnie. Jutro będe robić bąbki nwm jak nazywa się ta metoda, ale jak ogarnę o co chodzi to was nauczę. W piątek mamy w szkole Jasełka xd Postaram się wtedy napisać swoje uczucia wewnętrzne po przedstawieniu ;D Pozdrawiam szóstoklasistów, którzy pisali dziś próbny. Ale beka włączyłam sobie piosenkę https://www.youtube.com/watch?v=fms9DqgSxCI a tam reklama jak siedzą dwie laski a obok dwa chińczyki i oni się zaczynają kłócić i jedne wylał na drugiego picie a tamten za to wywalił na niego jedzenie ;) Jak ja kocham te święta! A wiecie Kwiatkowksi to jest jednak mega gość 24 grudnia będzie śpiewał dla chorych dzieci w szpitalu żeby umilić im ten dzień. Właśnie toczę ciekawą konwersację na grupie Weedynators na temat sprawdzianu szóstoklasisty który pisalam dwa lata temu. Chyba niebawem będzie trzeba zaczynać świąteczne porządki bo to nie są żarty.  Idę oglądać z bratem Pierwszą Miłośc bo nie wiadomo jaki żartt spłata nam reżyser w tym odcinku i nikt nie wie kto dziś zginie lub się narodzi xd 
Auf Wiedersehen 


Sprzątam tak jak on! ;D





Tak się ubiera podwórko na święta. 2013! ;)


Julia <3 hahaha



Idą święta! ;*


poniedziałek, 15 grudnia 2014

Siemanko ;D Dzis o tym jakich kosmetyku  używam do pielęgnacji twarzy ;D A więc od dłuższego czasu stosuje kosmetyki z firmy Garnier. Wcześniej stosowałam różności ale teraz już chyba nie zamienię Garnier na nic innego. Codziennie rano używam 3w1 i jak na razie jestem zadowolona ;) Teraz siedze i czytam coś o alkoholu na konkurs ;D O 19.30 wpada do mnie koleżanka mamy i będę ją uczyć robić choinki z szyszek.  Co chcecie dostać na święta? Ja chyba pieniądze xd bo nie wiem co mogę chcieć dostać w tym wieku, jak miałam 10 lat to lalki w głowie. A teraz? Nie mam pojęcia. Kupiłam prezent dla babci, takie ładne perfumy i zegarek ;) dla rodziców również perfumy a dla rodzeństwa jeszcze nic. Ogólnie mam rodzeństwo brata Sebastiana 20 lat ;D i siostrę Marlenę 23 lat ;D hahaha

A dziś mam kupiła gazetę Party, wzięłam ją sobie poczytać a tam że Kwiatkowski zaśpiewa 24 grudnia w szpitalu dla chorych dzieci <3 To jest gość ;)







hahahh ale dziecior ;D




WIELKANOC 2013 

https://www.youtube.com/watch?v=fms9DqgSxCI JAK JA KOCHAM TE SWIETA! ;)


piątek, 12 grudnia 2014



Siemanko. Przepraszam, że tyle czasu mnie nie było ale szkoła,nauka i obowiązki. Ogólnie wychodzi mi 1 z chemii na półrocze jak ponad połowie klasy. Starsza kobieta nas uczy około 70 lat, każe przepisać pół podręcznika a nic nie tłumaczy i strasznie wymaga i nie daje poprawić.  Ale damy radę "bo jak nie ja to kto"? Dziś robiłam stroik na święta. Robimy? 
Potrzebujemy;
świeczkę, jakieś takie galązki, bombki, wykałaczki, gąbkę florystyczną i jak zawsze dobre chęci. ;) Tu nie trzeba instrukcji masz wyobraźnię? zrobisz ;) Mój stroik 



 Teraz siedze z bratem i beka z życia <3 haha
Niebawem święta ;D Cieszycie się? Prezenty kupine? Ja mam już mamie i tacie jakieś perfumki ładne <3 Koleżance prezent poniżej
 Cieplutkie skarpetki, świeczka w kształcie choinki i słoik Nutelli xd ;D

Dobra dam 10 faktów o sobie ;)

1. Nazywam się Ewelina
2.Uwielbiam takiego jednego Kwiata
3. Kocham pomarańcze
4. Dobrze pcham kulą 
5. Uwielbiam tworzyć coś z niczego
6. Mam genetyczną cukkrzyce 
7. Zielony i niebieski moimi kolorami
8. Jestem zawsze uśmiechnięta i ie przez życie pozytywnie nastawiona
9. Dzięki mnie nie jedna osoba zmieniła swój pogląd na świat na lepszy
10. Uwielbiam śpiewać i kiedyś chcę być aktorka ;D wiem ze się uda

Zdj; ;)

Ja i moja najlepsza Julia <3





 Niebawem wolne <3 Jak ja kocham te święta!



niedziela, 7 grudnia 2014

Siemanko ;) Dziś napiszę o tym jak zrobić choinkę z szyszek, co się u mnie działo, top 10 piosenek, o mojej ulubionej książce, itp. xd A więc najpierw choinka. Jest ona banalnie prosta do wykonania. Potrzebujemy; pistolet do kleju na gorąco, klej do pistoletu,szyszki, papier techniczy (ja użyłam brystolu)
Sposób wykonania;  Składamy stożek tak jak na choinke z makaronu i po kolei przyklejamy szyszki ;) i tyle xd Ja dałam jeszcze na wierzch lapmki ledowe ;) Moja miała około 70 cm wysokości. 5 i pół godziny pracy ale warto ;)
Efekty ;)



Teraz moja ulubiona książka. Jest to "Milion małych kawałków" Jamesa Frey. Polecam osobom które lubią czytać o narkomanach i alkoholikach <3 Uwielbiam takie historie xd
Gdy zaczęłam ją czytać nie mogłam przestać. Ksiązka ma około 600 stron przeczytałam ją  jednego dnia. Czytam i strzeliła pierwsza 100 nie mogłam przestać i tak skończyłam ;D Polecam np. komuś na prezent ;D Tylko tak 16+ bo co drugie słowo jest przekleństwo lub brzydki słowa, wiec NIE DZIECIOM! Wiem ze sama nie jestem stara, ale mniejszym osobom lepiej tego nie dawac bo to jest dla nich tez za długie i zbyt wulgarne.
Top 10 piosenek ;D
10.  Meghan Trainor https://www.youtube.com/watch?v=7PCkvCPvDXk
Fazuje się na to tak fajnie sie spiewa ;D
9. Ariana https://www.youtube.com/watch?v=0HDdjwpPM3Y
Uwielbiam spiewac BANG,BANG <3
8. Kwiatek https://www.youtube.com/watch?v=6DB1QQtoWYQ
Uwielbiam te wykonanie ;D
7. Mig https://www.youtube.com/watch?v=3euDdMLdsF4 
Hahah beka ;D
6. Rixton https://www.youtube.com/watch?v=f13y9afopgY
Fajnie spiewa ;D
5. Magic! https://www.youtube.com/watch?v=PIh2xe4jnpk
Stare ale fajne <3 tzn. nie stare ale niektórym przesłuchane xd
4. Kwiatek ? <3 https://www.youtube.com/watch?v=6B2FDxsB0AM
Faza jak idziesz po miescie i spiewasz, a straz miejska goni ;D polecam ;)
3. Dżem https://www.youtube.com/watch?v=N-OLHFb7jRc
Uwielbiam taka muzyke <3 polecam ;D
2.  Michale Jackson https://www.youtube.com/watch?v=F2AitTPI5U0
To jest moj król <3 Sadzisz inaczej? Mylisz sie ;D
1. Liste zamyka Kwiatkowski <3 https://www.youtube.com/watch?v=xozJwjw22kU
To ma taka pozytywna energie <3 
Opisze również swoją internetową przyjaźń.
Ostatnio jak zalożyłam bloga, chciałam go trochę wypromować to wysyłałam link do neigo na asku, i wysłałam do pewnej Juli on odpowiedziała ze kojarzy mnie z grupy na Fb. Zadałam jej kilka pytan i ona napisała abym nazwisko podała to na Fb doda. I tak się stalo, pisałyśmy, mega dużo tematów, wczoraj pierwszy raz rozmawiałyśmy okolo 2 godzin <3  Wszystko dzieki Dawidowi <3 A kolejna osoba to Aleksandra. Pisze z nia codziennie jest cudowna <3 ja poznałam przez Instagrama Dawida xd <3 Bo skomentowała i ja do znaj na Fb zaprosiłam i znalazłam ;D
Kolejna jest Magda ;D Z  nią nie pamietam jak to bylo xd Ale ostatnio dzieki niej po czesci byłam na koncercie w Warszawie #POPANDROLL Dawida bo zadzwoniłam do niej i słuchałam dziekuje <3
Na dzis tyle ;) Byyye mam nadzieje ze sie podoba






piątek, 5 grudnia 2014

Siemanko ;) Mamy 1000 dziekuje <3 jak bedzie 10 tysiecy to wymyślę konkurs ;D Dziś po tygodniu siedzenia w domu poszłam do szkoły bo Mikołajki i się stęsknili za mną koledzy. Poszłam wszyscy mnie witali <3 tak milo ;) Dawaliśmy sobie prezenty, jak chodzilam po szkole z nią to wszyscy co to? hahah Jak dałam prezent dla Adusia był taki zadowolony ;D Już wszyscy chcą abym ich w następnym roku wylosowała xd Bo cała klasa dawała sobie jakieś figurki, miśki a ja tak inaczej ;D Ja w tym roku nie dostałam prezentu bo mi daje wychowawca a nie ma go od tygodni w szkole. Trochę głupio się czułam jak oni oglądali swoje prezenty a ja nic ;/  Dostałam 6 z historii.Tak na lajcie  dzień, myślałam że będzie gorzej. hahahha  Dzisiejsze plany na wieczór hmmmm. Kwiatopato czyli Pop&Roll i robienie choinki z szyszek ;) W niedziele przedstawię efekty ;) Do kolejnego ;* Dziekuje





ROKI <3

NA KONCERT NAPIS <3

FRAGMENT JAK TO ;D

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Siema, witam ;D Zero motywacji, brak chęci do życia przez tą chorobę. Ale jakoś jeszcze daje radę. Nic się nie chcę tylko siedzę w łóżku z laptopem, pod kocykiem i herbatka ;) Ale to mi się podoba, ale na dłuższy okres to w depresje można popaść. Niedługo Mikołajki. Daje prezent koledze i kompletnie nie wiem co mu kupić  Ale coś się wymyśli. Mi daje wychowawca, już 3 rok pod rząd on xd Ale damy rade ;D W zeszłym roku dostałam worek na buty z Hannah Montana xd jakoś tak się pisze ;D Czekolady z biedronki Magnetic xd pokrowiec na płyty i długopis z Barbie. Ale bylo okej xd Nie wiem co kupić koledze ale wiem jak zapakuje ;D Wsadzę w duże pudełko natnę papieru, wrzucę prezent, cukierki xd I zapakuje w papier ozdobny  ;D Bedzię tak oryginalnie xd No na dziś tyle ;D Byee miśki <3 Nie bedę  pisać postu codziennie ale co drugi dzień. O ile ktoś to czyta xd Nie martwcie się zawsze coś napisze ;D




niedziela, 30 listopada 2014

Cały tydzień

Siemanko ;D 
Dziś opisze cały tydzień i najciekawsze sprawy xd
Poniedziałek- założyłam bloga ;D
Wtorek- Nic ciekawego.
Środa- Byłam u Diabetologa ponieważ mam genetyczna cukrzyce. Pierwsza moja wizyta trochę nie ogarnięta w temacie. Świetna pani Doktor, cukry genialne. Jeśli ktoś z was ma cukrzyce nie przejmujcie się bo to nie jest nic strasznego. Niektórzy mają choroby bardziej poważne i żyją. "Nie poddaje się wciąż walczę" Po wizycie ja jako pilna uczennica pędziłam do szkoły, bo musiałam zdążyć na dwie matematyki i chemie xd Ale serio wróciłam jeszcze do szkoły bo dyskoteka była.  Po lekcjach była dzika viksa w klasie . Rozłożyliśmy nasze zakupy z Biedro. Tak to wygląda xd
 NA BOGATO, YOLO, SWAG!
 Kupiliśmy jeszcze około 30 świeczek zapachowych i było tak romantycznie hahah ;D
Graliśmy w butelkę na zadanie. Ja dostałam zadanie żeby kogoś tam przytulić. Ja chciałam dać komuś aby seksownie zjadł banana xd Później po zabawie w klasie była dyskoteka na hali, Ja z chłopakami z klasy uciekliśmy na chwilę bo musieliśmy coś zrobić. Najpierw tańczyliśmy a później coś tam odwalaliśmy, np. jak były takie lasery to leżałam z kolegą na materacu i myśleliśmy że to gwiazdy i je nazywaliśmy.  Coś tam sie jeszcze odwalało. I po dyskotece taka tradycja, że jestem przeziębiona. Więc w czwartek byłam w szkole i poszłam do lekarza na matmie. On wypisał mi Cholinex 3 razy dziennie ;D hahha Wróciłam do szkoły i na Informatyce żle się czułam to pani puściła mnie do domu, I w domu spałam ;D
Piątek- Siedziałam cały dzień w domu i ogladałam filmiki na Yt z koncertów Dawida Kwiatkowskiego, W sobotę to samo.
Niedziela- Byłam w kościele, od okolo 14 robię prezentacje na biologie i nareszcie skończyłam. A teraz pisze post ;D See you ;)
 JAK TO DAWID KWIATKOWSKI FRAGMENT ;)



https://www.youtube.com/watch?v=7mkHkBt78Bc MEGA ;D

sobota, 29 listopada 2014

Święta

Jak wiecie święta coraz bliżej i fajnie jest wysłać kartkę bliskim, a jeszcze fajniej wykonaną własnoręcznie. Już niebawem będzie pora aby wysłać te kartki. Bo teraz prawie nikt już tego nie robi tylko pisze sms'a "Wesołych Świąt" a może warto w inny sposób? Babcia, dziadek lub ktoś inny na pewno się ucieszą ;) 
Potrzebujemy: kolorowe kartki techniczne, nożyczki, taśmę dwustronną, marker, ołówek, cienkopis, papier do pakowania prezentów o ładnym wzorze ;) 
Najpierw złóżcie kartkę  A4 na pół rozetnijcie i jeszcze na pół. Jeśli chcecie z choinką kartkę to musicie wydrukować dwa razy ten szablon ;) Róbcie wielkość taką by pasowała do kartki
http://www.circleofcrafters.com/irisfolding/tree6_easy.gif
Następnie jedną choinkę wyciąć i odrysować na kartce która wcześniej złożyliście. Następnie połóżcie tak jak na zdjęciu już wyciętą kartkę

 Oczywiście wy kładziecie na szablon i po bokach lekko przyklejacie. Taśmę dwustronną tniemy na małe kawałki. Później jak wszystko gotowe zaczynamy przyklejać.
 I po bokach papier przyklejamy taśmą. Kawałki papieru zaginamy tak jak niżej.

 I przyklejamy tak po kolei według szablonu. Na szablonie macie numerki i one nie są przypadkowe zaczynamy od 1 a kończymy na ostatnim ;) Gdy wszystko przykleicie trzeba to zakleić od wewnątrz tak jak na zdjęciu tylko wielkość kartki która zaklejacie musi być równa z wielkością kartki świątecznej, I lepiej jeśli będzie ten sam kolor.

 Nie wyraźne zdjęcia ale widać ;) mam nadzieję, że wam się uda ;) oto moje efekty




https://www.youtube.com/watch?v=cSdB23UswpY macie taki świąteczny klimat podczas robienia ;)

http://zwariowanaolaaa.blogujaca.pl/ POLECAM BLOG OLI <3