środa, 26 listopada 2014

Jak zostałam Kwiatonator

Siemanko. Miało być jak zostalam Kwiatonator. A więc było to tak pewnego dnia pisze do mnie siostra cioteczna, która jest Kwiatonator, że Kwiat będzie w Białymstoku. Zapytała czy z nią pojadę. Zgodziłam się, przed koncertem nie słuchałam żadnej jego piosenki tylko słyszałam Biegnijmy na Esce i tyle. Wcześniej Dawid był dla mnie nikim, po prostu go nie słuchałam. Dobra koncert coraz bliżej tylko kilka dni, i zastanawiamy się jak jedziemy. Nie było jak bo trochę daleko ale zawiózł nas mój brat. Jesteśmy pod klubem wpuszczali od 16 a koncert o 17 a my dojechałyśmy jakoś za pięć 17. Byłyśmy już w środku nic sie nie dzieje. Czekamy, odliczamy, i nagle ktoś zaczyna odliczać z nami, Okazało się, że to ta wyczekiwana osoba dla której tam pojechałam.  Najpierw był Mój Świat słuchałam i nie wierzyłam, że to jest takie dobre i to w stu procentach na żywo. Słuchałam innych piosenek, darłam się jak nigdy. Na koniec jak zawsze skaczemy taka energia i wtedy przekonałam się jaką Dawid jest wspaniałą osobą. Wyszłam z klubu tam chodzil Wrzosek i Igor dzięki siostrze wiedziałam kto to. Później Dawid jechał do hotelu biegłam za busem, krzyczałam i wiele głupich rzeczy robiłam  ale nie żałuje. Wróciłam do domu przeczytałam wszystko o Dawidzie. Przesłuchałam i obejrzałam filmiki z koncertu i zakochalam się. Zaczęłam interesować się tym co Dawid robi, gdzie jest, co u niego. I tak to się stało, że od tego dnia zostałam Kwiatonator ;) Najlepszy fandom <3 Dziękuje siostrze za to, że mnie namówiła.

https://www.youtube.com/watch?v=4rc_8xAoyGM&list=PL7GnnmgdRulR4zbTISTg3YAmov_60-OMB  to jest takie świateczne <3

 ROK NA ZAWSZE
 ZMUŁA
PAJACYK NASZ <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz